znajdujesz się: Strona główna > Aktualności > Czy maszyny zastąpią dentystę w interpre...

Czy maszyny zastąpią dentystę w interpretacji zdjęć radiologicznych?

24.04.2019

Czy maszyny zastąpią dentystę w interpretacji zdjęć radiologicznych?

Nie wiadomo, co przyniesie nam przyszłość. Trendy wskazują na dalszy rozwój tomografii stożkowej, między innymi z obrazowaniem tkanek miękkich, chociaż ta bariera nie jest jeszcze do pokonania, pomimo obietnic z różnych zespołów badawczych.

PROF. INGRID RÓŻYŁO-KALINOWSKA: Nie wyobrażam sobie w obecnych czasach leczenia stomatologicznego bez diagnostyki radiologicznej. Możemy założyć, że co drugie źródło promieniowania jonizującego w naszym kraju znajduje się w rękach lekarzy stomatologów. Są to w pierwszej kolejności aparaty wewnątrzustne, ale coraz częściej aparaty pantomograficzne i tomografy stożkowe. Nie wiadomo, co przyniesie nam przyszłość. Trendy wskazują na dalszy rozwój tomografii stożkowej, między innymi z obrazowaniem tkanek miękkich, chociaż ta bariera nie jest jeszcze do pokonania, pomimo obietnic z różnych zespołów badawczych. Drugi bardzo ważny trend w radiologii, to sztuczna inteligencja, a właściwie uczenie maszynowe. Mamy dwie perspektywy. Niektórzy twierdzą, że za kilka lat sztuczna inteligencja w ogóle wyprze nas z rynku, inni podkreślają, że maszyny nigdy nie nauczą się interpretować badań radiologicznych tak jak żywi ludzie. Będę bardzo umiarkowana w swoich osądach i powiem, że prawda leży po środku. Człowiek nie zostanie zastąpiony przez maszyny w najbliższej perspektywie, natomiast systemy inteligentnego rozpoznawania obrazu na pewno mogą nam pomóc w analizie ogromnej ilości danych radiologicznych jakie się pojawiają. Kiedyś stomatolog miał do czynienia z jednym zdjęciem rentgenowskim, w tej chwili na jedno badanie tomografii stożkowej przypada kilkaset obrazów. W przypadku badań tomografii komputerowej czy rezonansu magnetycznego tych obrazów jest jeszcze więcej w związku z licznymi sekwencjami obrazowania. Radiologów jest za mało, żeby podołać analizie wszystkich badań obrazowych. Natomiast ci którzy mówią, że sztuczna inteligencja nie dorówna nigdy człowiekowi powinni spojrzeć z pokorą na dziecko, które się rodzi. Niemowlak nie potrafi bardzo wielu rzeczy, a być może wyrośnie z niego stomatolog, architekt albo genialny aktor.