znajdujesz się: Strona główna > Aktualności > Dlaczego Szwedzi mają zdrowe zęby?

Dlaczego Szwedzi mają zdrowe zęby?

02.08.2018

Dlaczego Szwedzi mają zdrowe zęby?

Służba zdrowia finansowana przez podatników. Bezpłatna opieka stomatologiczna dla dzieci. Regularne przeglądy już od drugiego roku życia. Duży nacisk na profilaktykę i edukację. Leczenie bez bólu dla każdego. Tak w skrócie wygląda opieka stomatologiczna w Szwecji, której mieszkańcy słyną ze zdrowych zębów.

Jak wynika z szacunków Ministerstwa Zdrowia ponad 90 procent polskich piętnastolatków ma zaawansowaną próchnicę. W Szwecji tylko 3 procent. Skąd biorą się tak duże różnice?

Profilaktyka i leczenie próchnicy w Szwecji

Odpowiedź na powyższe pytanie jest bardzo prosta. Podstawą wzorowego stanu zdrowia zębów i jamy ustnej młodych Szwedów są regularne wizyty w gabinecie stomatologicznym. Pierwsze spotkanie z dentystą odbywa się jeszcze przed drugimi urodzinami dziecka. Chodzi o to, by już na tak wczesnym etapie zdiagnozować i rozpocząć leczenie próchnicy. W Szwecji kładzie się mocny nacisk na pracę zespołową - w przypadku rozpoznania próchnicy stomatolog rozpoczyna ścisłą współpracę z pediatrą. W leczenie dziecka muszą się zaangażować również rodzice. Jeśli nie będą zgłaszać się na regularne wizyty do stomatologa wraz z dzieckiem, mogą zapłacić grzywnę, a nawet sprowadzić na siebie opiekę społeczną.

Pierwszy „typowy” przegląd stomatologiczny odbywa się, gdy dziecko skończy trzy lata. To spotkanie, na które przychodzą dzieci wraz z rodzicami. Stomatolog w prosty sposób pokazuje, jak dochodzi do powstania próchnicy, a dzieci wychodzą ze spotkania z prezentami i pozytywnymi doświadczeniami. Jeśli dziecko jest zdrowe, powinno odbywać przeglądy stomatologiczne przynajmniej raz na dwa lata. Wraz z dorastaniem dziecka, takie wizyty odbywają się oczywiście częściej – co pół roku. Najważniejszy jest fakt, że opieka stomatologiczna w Szwecji jest bezpłatna dla wszystkich dzieci i młodzieży do 18. roku życia (niektóre regiony kraju przedłużyły nawet ten okres do 26. roku życia). Leczenie ortodontyczne do 18. roku życia jest również bezpłatne. Dodatkowo, lekarze w Szwecji wychodzą z założenia, że w gabinecie dentystycznym nie powinno się zaznać żadnego bólu. Każdy, nawet powiatowy, gabinet wyposażony jest w systemy znieczuleń czy gaz rozweselający. Dzieci wchodzą więc do gabinetu bez stresu i strachu.

Dla Szwedów bardzo ważna jest profilaktyka. To nie tylko teksty i filmy instruktażowe na temat zdrowia jamy ustnej dostępne w internecie, rozdawane rodzicom foldery czy broszurki w poczekalniach. Zasady zachowania zdrowia jamy ustnej w Szwecji są realnie przestrzegane na co dzień. W szkołach podaje się darmowe, zdrowe posiłki, w szkolnych sklepikach nie można kupić słodzonych napojów, a słodycze je się tylko w soboty. Coraz bardziej popularna również w Polsce, lördagsgodis, czyli słodka sobota, to nic innego, jak zwyczaj zbierania słodyczy przez cały tydzień po to, by móc je zjeść w jeden, specjalny dzień. Dzięki temu Szwecja nie tylko wygrała z próchnicą, dołączyła również do grona krajów, w których dzieci spożywają najmniej cukru (ok. 12% dziennego zapotrzebowania na energię).

Czy skandynawskie standardy leczenia możemy przenieść do Polski?

Tymczasem, stan zębów polskich dzieci pogarsza się z roku na rok. Przyczyny takiego stanu rzeczy to niewłaściwa dieta, niewystarczającą higiena jamy ustnej i przede wszystkim zbyt późne lub za rzadkie pojawianie się w gabinecie stomatologicznym. Oczywiście, można wyciągać argumenty, że Polska to nie Szwecja, że rodzice młodych Szwedów za opiekę stomatologiczną płacić nie muszą, a gabinety stomatologiczne, nawet w mniejszych miastach, są dużo lepiej wyposażone. To wszystko prawda, ale wielu problemów i kosztownego leczenia zębów można uniknąć zmieniając szkodliwe nawyki, zwiększając nacisk na profilaktykę i edukację. - Próchnica to choroba. Wielu rodziców bagatelizuje problem – tłumaczy dr n. med. Andrzej Gala, specjalista protetyki stomatologicznej w Scandinavian Clinic, krakowskim centrum stomatologicznym. - Tymczasem wizyty kontrolne pozwalają wykryć ognisko próchnicy na bardzo wczesnym etapie i szybko oraz całkowicie bezboleśnie wyeliminować problem. Częstsze pojawianie się w gabinecie stomatologicznym to również uniknięcie ewentualnego kosztownego leczenia zaniedbanych zębów. Nasi lekarze i higienistki stomatologiczne uczą poprawnego dbania o zęby, a zastosowanie kamery wewnątrzustnej przy wizycie kontrolnej pozwala na precyzyjne ukazanie istoty problemu naszym pacjentom – dodaje.

Tymczasem tylko niewiele ponad 20% Polaków zapisuje się do dentysty na rutynowy przegląd. Jak pokazują badania, Polacy podają kilka powodów, dla których niechętnie chodzą do dentysty. Są to: widmo bólu i złe podejście dentysty. - W Scandinavian Clinic trzymamy się zasady, że ból w gabinecie stomatologicznym nie ma prawa się pojawić. Naszym pacjentom proponujemy korzystanie z nowoczesnego znieczulenia komputerowego. To technologia, która pozwala na wyeliminowanie bólu nie tylko w trakcie zabiegu, ale już w czasie podawania samego znieczulenia. Dzięki możliwości znieczulania pojedynczych zębów znika także uczucie dyskomfortu i odrętwienia twarzy po ustąpieniu działania środka znieczulającego. Zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważny jest komfort i poczucie bezpieczeństwa w czasie zabiegów. Odnosi się to zarówno do małych, jak i dorosłych pacjentów – dodaje dr n. med. Andrzej Gala.

Kolejną przeszkodą stojącą na drodze do gabinetu stomatologicznego są dla statystycznego Polaka – koszty leczenia. A skoro już na wstępie brakuje nam systematyczności i zgłaszamy się do lekarza wtedy, gdy konieczne będzie opracowanie i wypełnienie już powstałego ubytku, leczenie kanałowe lub ekstrakcja zęba – koszty jeszcze się zwiększają. Dużym problemem jest działanie doraźne i nie trzymanie się planu leczenia wyznaczonego przez stomatologa. Kluczowy jest również brak informacji o kompleksowych kosztach leczenia. Pacjent często nie wie, ile zapłaci za wizytę i leczenie. - Plan leczenia powinien zostać rozpisany już na pierwszej wizycie. W planie tym uwzględniamy indywidualną sytuację pacjenta - jego potrzeby, oczekiwania, możliwości finansowe, a także tryb życia i pracy. Gdy koszty leczenia są dla pacjenta nie do przejścia, istnieje możliwość wsparcia kredytowego lub rozłożenia płatności w czasie – tłumaczy Gala. Taki system finansowania usług medycznych nie wymaga od pacjenta angażowania własnych środków, umożliwiając mu opłacenie kosztów leczenia w wygodnych ratach.

Podsumowując: codziennie szczotkowanie i nitkowanie zębów, regularne wizyty u stomatologa i zdrowa dieta powinny być rutyną dla każdego, kto chce mieć pełny uśmiech i zdrowe zęby.