znajdujesz się: Strona główna > Aktualności > Warszawski dentysta rozdaje książki

Warszawski dentysta rozdaje książki

04.08.2018

Warszawski dentysta rozdaje książki

Od kilku dni dentyści z Warszawy rozdają swoim pacjentom książkowe bestsellery. Powód? Czytanie ma ich zrelaksować i sprawić, że zapomną o lęku i stresie, jaki towarzyszy leczeniu. To pierwsza tak nietypowa akcja u polskiego dentysty, wykorzystująca elementy biblioterapii.

Czytanie kryminałów, romansów i powieści obyczajowych redukuje stres? Według badań przeprowadzonych przez naukowców z University of Sussex ta prosta czynność zmniejsza go nawet o 68 proc. Pod tym względem książki są skuteczniejsze niż słuchanie muzyki, długi spacer czy kubek herbaty.

Wyniki tych badań postanowił wykorzystać jeden ze stołecznych gabinetów stomatologicznych. Tym razem jednak w walce ze lękiem i stresem pacjentów u dentysty, czyli tzw. dentofobią. Od lipca w działającym na warszawskich Bielanach Periodencie trwa akcja „Książka z uśmiechem”, w ramach której leczeni tam pacjenci otrzymują przed lub po wizycie książki. Powód?

- Wartka fabuła odciąga uwagę od natłoku myśli pacjenta przed zabiegiem. Zajmujący jest także sam fakt, że dostaje się z jakiegoś powodu książkę u dentysty. Przez to zamieszenie myśli nie skupiają się tak bardzo na zbliżającym się zabiegu - tłumaczy lek. stom. Monika Stachowicz z Centrum Leczenia i Profilaktyki Paradontozy Periodent w Warszawie.

I dodaje: - Książka pomaga także w domu, bo pacjent może ją zabrać. Czytając ją na sofie możemy zapomnieć o negatywnych emocjach, jakie towarzyszyły np. zabiegowi chirurgicznemu lub zakładaniu aparatu na zęby. W efekcie dentystę bardziej kojarzymy z książkowym thrillerem, niż thrillerem w fotelu stomatologicznym – mówi dentystka.

Ale powód, dla którego gabinet ruszył z akcją jest także czysto medyczny, nie tylko psychologiczny. – Udowodniono, że czytając książki, a tym samym koncentrując się na słowach, zdaniach, opisywanej historii czy nowym i ciekawym przedmiocie w ręce, nasze mięśnie stają się mniej napięte. Obniża się także tętno, a serce pracuje wolniej i bardziej regularnie. W efekcie stajemy się spokojniejsi – mówi.

Póki co książki rozdawane w gabinecie, wędrują przede wszystkim do pacjentów, którzy poddawani są tam najbardziej skomplikowanym, długofalowym zabiegom, a tym samym związanym z silnym stresem. W ich ręce trafiają pozycje m.in. Harlana Cobena, Olgi Tokarczuk czy retro kryminały Maryli Szymiczkowej, czyli pisarskiego duetu Jacek Dehnel i Piotr Tarczyński.

W każdej z książek mogą oni także znaleźć rekomendację psychologa lub specjalny list napisany przez autora. – Każdy z elementów tej akcji ma za zadanie rozproszyć uwagę pacjenta. Odwrócić jego myśli i skierować na inny tor. Przy pierwszej wizycie skupiamy się na książce, na kolejnej o niej rozmawiamy. To tworzy neutralną więź pomiędzy lekarzem i pacjentem, rozładowuje także napięcie – mówi stomatolożka.

Pomysłodawcy akcji nie zapomnieli także o jeszcze jednym aspekcie. Projekt „Książki z uśmiechem” promuje także czytelnictwo. – Do akcji wybraliśmy książki najciekawszych polskich i zagranicznych autorów, które też sami lubimy. Tytuły będą się zmieniać. Nie bez powodu zaczęliśmy także akcje w wakacje. Liczymy, że zabrane książki pojadą z pacjentami na urlop – mówi dr Stachowicz.